Współpraca
Masz pomysł na wykorzystanie portalu eziny? Pisz do mnie!

Blog

eZiny - strefa wysokiej grywalności

Moje osobiste przeżycia z Plemion – cz.3

plemiona_happy100100

Witajcie.

Czas na 3-cią część moich przygód z plemionami.

…Byłem już jak mi się zdawało ,,porządnym graczem” gdyż miałem 500 punktów:-) Grałem dalej w plemieniu ,,US Army Corp” które zdążyło już zmienić nazwę na ,,Legion Orła Białego” (w skrócie +LOB+). Zaczęły się dla mnie wakacje. Pierwsze trochę inne wakacje. Bo ja zawsze idę pod prąd tzn. jeśli wszyscy w lecie wyjeżdżają z miasta na wieś to ja robię na odwrót. Ale czemu inne? A dlatego że pierwsze wakacje z internetem :-) Po prostu nie mogłem się rozstać z plemionami. No i był internet, laptop, co ciekawe nawet szybszy od mojego domowego peceta. Jedyna wada była taka, że trzeba było skakać wzwyż (!). Dlaczego? Ano, żeby mieć lepszy zasięg modem wystawiałem na balkon i przypinałem klamerką (!). No i jak się chciało telewizor włączyć to: Hop!!. Ale do rzeczy. W plemionach pozwałem gracza do supportu bo mnie wyzywał i chyba dostał bana. ( jakoś na S się nazywał ). Po za tym miałem już stajnie, trochę toporów no i… w końcu nauczyłem się odróżniać offa od deffa. Produkowałem już zwiad, uczyłem się strategi obronnych pod okiem wspaniałego przywódcy plemienia ( którego nicka jednak skleroza zabrała(!)). Szło mi dobrze, na dodatek dostałem moderatora forum. Było wspaniale. Nie wiedziałem że ta sielanka ma się wkrótce skończyć…

c.d.n.

TaKeT

Zostaw komentarz